14 kwietnia 2012

108 - niby wiosna...

ale jeszcze kilka czarno-białych kadrów, zanim zaaplikujemy wam świeżą dawkę kolorowych wiosennych klimatów. Zrobiliśmy dziś parokilometrową rundkę po mieście w pełnym słońcu, więc czekajcie na uliczne obrazki z centrum Warszawy. 
Na pewno będą bardziej "ożywione" niż te poniżej ;)

dzielnica handlowa:









dzielnica biurowa:

Przyczajona sowa, ukryty smok ;)




16 marca 2012

0105


Wiosna :))



I trochę Płocka:




... reszta wiadomo jak wygląda ;)

0104

Drewniany most w Wyszogrodzie.  Właściwie jego pozostałości. Chyba jedyna rzecz,
którą warto tam zobaczyć.
Most na Wiśle był do niedawna najdłuższą tego typu konstrukcją w Europie. Most miał 
60 przęseł i 1285 m długości. Wybudowali go polscy i radzieccy jeńcy wojenni w 1944r. 
z drewna pochodzącego z Puszczy Kampinoskiej. Ciągle naprawiany i uszkadzany most pochłaniał olbrzymie koszty utrzymania i eksploatacji. W 1999r. postanowiono ostatecznie go rozebrać, a dla pamięci o nim pozostawiono na prawym brzegu Wisły widokowy pomost z fragmentu mostu (wg Wikipedii).






















0103

A teraz bardziej wiosenne klimaty. Prawie włoska atmosfera tego miejsca.
Czerwińsk nad Wisłą. Kiedyś ważne miejsce, teraz niestety dziura zabita dechami... ale skarpa z klasztorem piękna.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwi%C5%84sk_nad_Wis%C5%82%C4%85 





We wnętrzach niestety złoto, kiczowato, barokowo, więc skupiliśmy się na otoczeniu.













Słońce, słońce, a na dalszym planie Wisła z lodową krą z poprzedniego posta.






Czujny tubylec:




0102

Jeszcze małe wspomnienie zlodowacenia. Nad Wisłą.








Widok był niesamowity. Kry lodowe o grubości ok. 40 cm, które momentami wyglądały jak ogromna  połamana biała czekolada. 
Tu na zdjęciach trudno ocenić ich wielkość, ponieważ nie ma nic, do czego można byłoby odnieść skalę:





O, może tu dla porównania ;)